|
Nazwa gospodarstwa: GR Violeta i Krzysztof Majchrzyccy Właściciele:Violeta i Krzysztof Majchrzyccy Ilość krów mlecznych: 90 (docelowo 150) Rasa: HF Sposób utrzymania zwierząt: Obora wolnostanowiskowa z boksami legowiskowymi System udojowy: Hala udojowa Tandem 2x4+1 z systemem ALPRO Ilość udojów dziennie: 2
“Nie ma odwrotu przed nowymi technologiami w gospodarstwach rolnych - trzeba przeć do przodu.”
Gospodarstwo objęliśmy po rodzicach w 2001r. Krowy w gospodarstwie były zawsze - jest to tradycja rodzinna przekazywana z pokolenia na pokolenie. W momencie przejęcia było 22 szt. dojnych utrzymywanych w systemie uwiązowym, a obora była wyposażona w dojarkę przewodową Alfa Laval. Powierzchnia gospodarstwa wynosiła 47 ha o klasie gruntów od III do VI.
Obecnie gospodarujemy na powierzchni 115 ha. Gospodarstwo jest w pełni zmechanizowane w najnowocześniejszy sprzęt uprawowy i do zbioru płodów. Modernizując nasze gospodarstwo staramy się wykorzystywać wszelkie pomoce i dopłaty z różnego rodzaju funduszy unijnych. Od dłuższego czasu nosiliśmy się z zamiarem modernizacji istniejącej obory lub budowy nowej, lecz przeszkodą były problemy natury biurokratycznej. Ponieważ nasze gospodarstwo jest położone w granicach Rogalińskiego Parku Krajobrazowego, musieliśmy spełnić szereg wymogów, aby uzyskać zgodę na inwestycję. Taką zgodę otrzymaliśmy w 2006r. i rozpoczęliśmy budowę nowej obory. Procedury biurokratyczne związane z uzyskaniem pozwolenia trwały 1,5 roku, a wybudowanie obory i zasiedlenie jej - 3 miesiące.
Praca na fermie jest naszym wspólnym zajęciem, ale oprócz tego zatrudniamy jednego pracownika do obsługi obory.
Nowa obora wolnostanowiskowa jest typu boksowego z matami legowiskowymi w boksach legowiskowych, w której jest obecnie 90 szt. krów dojnych. Krowy zasuszone i młodzież utrzymywane są w tym samym budynku na głębokiej ściółce. Docelowo w oborze ma być 150 krów dojnych. Budynek starej obory został zmodernizowany i przeznaczony pod bydło opasowe. Obornik z obory usuwany jest przy pomocy ładowarki teleskopowej na płytę obornikową.
Obora została wyposażona w dojarnię typu Tandem 2x4+1 z systemem zarządzania stadem Alpro.
Jakość pozyskiwanego mleka uległa dużej poprawie po wprowadzeniu krów do nowej obory i rozpoczęciu doju w hali udojowej. Jest to niewątpliwie zwiazane z lepszym dobrostanem krów, stworzeniem im odpowiednich warunków bytowania, jak i poprawą samego procesu doju.
Od krów z naszego stada uzyskujemy 7800 litrów od krowy. Mleko ma 4,0% tłuszczu oraz 3,4% białka. Ilość zapaleń, a również liczba komórek somatycznych w nowej oborze drastycznie spadła i nie przekracza obecnie 200000 w mleku zbiorczym, a bakterii - 10 000.
Top
Krowy żywione są na zasadzie monodiety. TMR przygotowywany jest przy wykorzystaniu wozu paszowego z kiszonki z kukurydzy, sianokiszonki, wysłodków buraczanych i młóta oraz niewielkiej ilości paszy treściwej. Krowy dające powyżej poziomu, na który jest ułożona dawka TMR, mają podawaną paszę w 2 stacjach paszowych. Pasza do stacji dostarczana jest automatycznie z silosu ustawionego przy oborze. Nad całością czuwa system zarządzania stadem Alpro, który zapewnia dokładne i racjonalne dawkowanie paszy treściwej każdej krowie indywidualnie.
Większość areału przeznaczona jest pod zapewnienie bazy paszowej dla bydła - jest to priorytet w naszym gospodarstwie. Dlatego większość upraw zajmują: kukurydza, sorgo (słabsze gleby), lucerna, trawy i jęczmień na paszę. Ponadto uprawiamy ok. 15 ha buraków cukrowych i pszenicę konsumpcyjną. W uprawach polowych wykorzystujemy najnowszy sprzęt, jak i stosujemy najnowsze technologie - wszystkie etapy od uprawy gleby, poprzez nawożenie, ochronę roślin i zbiór są w pełni zmechanizowane przy wykorzystaniu najnowszej generacji sprzętu renomowanych firm.
W zarządzaniu takim stadem jak nasze niezbędne jest wykorzystywanie różnego rodzaju programów komputerowych - taka jest konieczność. Wybraliśmy urządzenia udojowe i wyposażenie obory firmy DeLaval z programem zarządzania stadem Alpro, który nie ma sobie równych na rynku. Zainstalowany system wykrywania rui pozwala bardzo dokładnie określić nie tylko czas rozpoczęcia rui, ale i wykryć ciche ruje, co przy zwiekszającej się wydajności krów stanowiło do tej pory duży problem. Jesteśmy przekonani, że przy pomocy komputerowego systemu zarządzania stadem w bardzo krótkim czasie poprawimy jeszcze nasze wyniki produkcyjne, co zwiększy nasz zysk.
Wszystkie jałówki w stadzie są odchowywane z przeznaczeniem na remont stada. Byczki natomiast są opasane do wagi 700kg i wtedy sprzedawane. Średni wiek krów w stadzie wynosi 3 laktacje, zaś długość laktacji wynosi obecnie ok. 350 dni. Przestrzegamy min. 6 tyg. okresu zasuszenia, gdyż ma to duży wpływ na nastepną laktację. Wiek pierwszego krycia jałówki wynosi 16 miesięcy.
Top
Planując tę inwestycję, kierowaliśmy się zasadą stworzenia krowom jak najlepszych warunków bytowania. Nasza obora zaprojektowana została zgodnie z najnowszą wiedzą w tym zakresie. Duże wloty powietrza i otwierana kalenica, zapewniają właściwy mikroklimat w oborze. W boksach zostały położone maty legowiskowe, a obornik z kanałów spacerowych jest systematycznie wypychany na płytę obornikową. W przejściach między kanałami spacerowymi zostały zainstalowane 2 czochradła aktywne, z których krowy bardzo chętnie korzystają.
Obora funkcjonuje od pół roku, a urządzenia zainstalowane w oborze podlegają jeszcze gwarancji. Dokonując wyboru firmy wyposażającej naszą oborę braliśmy pod uwagę doradztwo i dostępność serwisu, co przy tak dużym zaawansowaniu technicznym jest rzeczą bardzo ważną. Dlatego właśnie wybór padł na firmę DeLaval.
Naszym marzeniem jest dopracować się stada 150 krów dojnych o średniej wydajności 9000l. Przed nami jeszcze budowa nowych silosów na kiszonkę, gdyż na miejscu dotychczas istniejących została wybudowana obora. Potrzebna jest także wiata na słomę, aby zabezpieczyć ją przed przemakaniem.
Oczywiście, aby zapewnić odpowiednią bazę paszową dla tylu krów, trzeba powiększyć jeszcze areał gospodarstwa, a także zakupić sieczkarnię, aby samodzielnie i w odpowiednim czasie móc przygotować kiszonkę najwyższej jakości.
|