|

Występowanie kulawizn na świecie wzrosło w ciągu lat do około 25 procent wszystkich krów leczonych każdego roku i 15 procent krów brakowanych z powodu chorób wywołujących kulawizny.
Biorąc pod uwagę to, że na świecie żyje około 128 milionów krów (Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, 2008), liczba krów kulawych jest oszałamiająca, a będzie ona rosła, jeżeli będą rosły nasze wymagania wobec systemów produkcyjnych.
Powszechną trudność w rejestrowaniu występowania kulawizn stanowi to, że wielu hodowców nie „widzi” lub nie uświadamia sobie poziomu występowania zaburzeń ruchu u krów w swoim gospodarstwie, dopóki nie zostanie o tym poinformowana. Hodowca, który patrzy na te same krowy, z tymi samymi problemami codziennie, może ich nie dostrzegać i uważać, że wszystko jest w porządku. Zwykle jednak problem kulawizn się uwidacznia, kiedy wprowadza się nowy system utrzymania lub projekt badawczy i zaczyna dokładnie rejestrować zaburzenia ruchu. Za przyczynę kłopotów uznaje się wtedy niesłusznie nową technologię lub prowadzone badania, a to dlatego, że wcześniej nie rejestrowano faktycznego występowania kulawizn.
W 2005 roku, w Kansas City w USA badano różne aspekty chowu na 68 farmach, w celu ustalenia dobrych i złych sposobów postępowania z racicami. Prowadzono punktową ocenę ruchu i zdrowia racic oraz ankietowano farmerów. Uzyskano szereg interesujących wyników, ale jednym z najbardziej uderzających było to, że rzeczywisty odsetek kulawizn wynosił 28 procent, podczas gdy farmerzy oceniali go na 6 procent – szokujące!
 |
|
Źródło: DeLaval, Kansas City |
Wynikiem tych badań jest stawierdzenie konieczności stałego monitorowania zdrowia krów, szczególnie, jeżeli planuje się wprowadzenie jakiejś nowej technologii lub udział w badaniach. Hodowca musi zawsze znać stan zdrowia swoich krów, ale jest to szczególnie ważne, kiedy zamierza wprowadzić jakieś zmiany w systemie chowu, aby mógł dokładnie ocenić czy są one korzystne czy też nie.
Kulawizny, zwłaszcza wywołane procesami zakaźnymi, występują w 80 procentach przypadków w kończynach tylnych. Krowy stoją często przednimi kończynami na stanowisku, tylnymi – w gnojowicy, usposabiającej do zakażenia i przenoszenia się choroby. Większość zmian urazowych, będących przyczyną kulawizn kończyn tylnych, występuje w bardziej obciążonej racicy zewnętrznej. W przednich kończynach zmiany te częściej – z tych samych przyczyn - występują w racicach wewnętrznych. Szczegółowa analiza przyczyn znajduje się w rozdziale „Przyczyny i zapobieganie kulawiznom".
|